MUZYKA
ZNAJDŹ NAS NA:

MIKE + THE MECHANICS

OPIS

Mike Rutherford ma obecnie kilka powodów do zadowolenia. Najważniejszym jest bez wątpienia nadchodzący album zespołu pt. Let Me Fly, który pojawi się w kwietniu 2017 roku. Longplay jest kwintesencją Mike + The Mechanics: znakomite kompozycje, podnoszące na duchu, ze świetnym tekstami!

Album Let Me Fly kipi tym, co definiuje istnienie tego zespołu – przyjemność i radość. Choć  pierwszy singiel Don’t Know What Came Over Me nie jest tego najlepszym przykładem; nostalgiczna i piękna ballada jakby trochę na przekór całości. Singiel jest już dostępny w serwisach streamingowych, a za darmo do pobrania przy zamówieniu nowego album w przedsprzedaży (szczegóły na oficjalnej stronie: http://mikeandthemechanics.com/).

Mike Rutherford – szef Mechanicsów wyjaśnia – Pierwszy singiel to piosenka o facecie, który jest szczęśliwie żonaty, kocha swoją kobietę – wszystko jest piękne. Jednej nocy traci głowę, idzie w tzw. tango i… traci wszystko. Moment szaleństwa i… Czy zostanie mu to wybaczone? Pozostawiamy go w zawieszeniu. Nie, to nie jest żadna autobiograficzna historia.

W 2017 roku, Mike + The Mechanics świętują 32 lata, a Let Me Fly jest ich ósmym albumem. Dodatkowo, w tym roku, w ramach ich trasy po Wielkiej Brytanii, wystąpią jako gość specjalny, wielkiego czerwcowego koncertu Phil Collinsa w ramach British Summer Time Festival w londyńskim Hyde Parku.

Praca nad Let Me Fly rozpoczęła się, gdy zespół wystartował ze swoim tournée w 2011 roku, promującym album The Road – pierwszy bez Paula Carracka; w składzie: Rutherford (gitara / bas), Luke Juby (instrumenty klawiszowe), Gary Wallis (perkusja), Anthony Drennan (gitara), plus nowi wokaliści: Andrew Roachford i Tim Howar.

The Mechanics nigdy wcześniej nie grali zbyt wiele na żywo, więc rozpoczęliśmy robić to, co ja zrobiłem 40 lat temu, na czym zbudowałem swoje nazwisko – występy live! Zagraliśmy mnóstwo festiwali w Europie, na Wyspach. Występowaliśmy również w bardzo małych miejscach, ponieważ, biorąc nawet pod uwagę mój wiek, musieliśmy grać wszędzie, jeśli chcieliśmy być świetny zespołem na żywo!  Jesteśmy wszyscy trochę z innej gliny, wszyscy trochę walnięci i weseli, ale chemia zadziałała. Inaczej nie moglibyśmy pracować razem. Nie mógłbym, szczerze, znieść sytuacji, w której musiałbym zmierzyć się z jakimś personalnym problemem. Potrzebowaliśmy jednak nowych piosenek!

Przyjaciel Mike’a – Brian Rawling, producent m.in. albumów Davida Bowie, Tiny Turner oraz hitu the Mike + The Mechanics Now That You’ve Gone pracował przy Let Me Fly jako inżynier dźwięku. Rawling przedstawił Mike’owi Clarka Datchlera, byłego wokalistę Johnny Hates Jazz, i tak w grudniu 2015 narodziła się współpraca owocująca nowymi piosenkami.

Usiedliśmy razem i od pierwszego dnia zaczęliśmy pracować. Clark to dobry autor i wprowadził sporo nowego. Wysyłałem mu muzykę a on wprowadzał w nią życie. Nie zdarzały się nam gorsze dni.

Mike pracował również ze starym, dobrym znajomym Fraserem T. Smithem (Kano, Kaiser Chiefs, Adele, Sam Smith) oraz Edem Drewettem (One Direction, Professor Green), z udziałem nowych wokalistów Mechanicsów.

Nie korzystali z dużego studia. Zamiast tego, Mike razem z jednym z wokalistów przygotowywali demo, które przesyłali do innych członków zespołu, tak by każdy mógł pracować nad materiałem; upiększać, warstwa po warstwie, by z piosenek wyszło coś niezwykłego. Teraz nie siedzi się już w studiu. Robi się to w ten sposób, że pracujesz na dobrych bitach, przez cały czas, ale praca naprawdę idzie do przodu.

Z wyniki pracy zadowolony jest Główny Mechanik, Mike i dodaje – Album „The Road” nie był dla nikogo z nas niczym wyjątkowym. Po prostu nagraliśmy płytę zaraz po tym jak się spotkaliśmy. Nauczyliśmy się grać razem. Dla mnie, osobiście, chodzi też o udowodnienie sobie samemu, że mogę napisać dobrą piosenkę, ale im jesteś starszy, tym mniej pozwalasz sobie na odpuszczenie na zasadzie „nie jest źle” – nie udajesz i jesteś bardziej dla siebie wymagający. Najtrudniejszą częścią całego procesu tworzenia jest bycie na bieżąco. Każdy kto mówi, że sukces nie ma znaczenia, jest kłamcą. Tego czego chcemy, naprawdę, to by ludziom podobało się to, co nagramy. Wtedy czujesz, że było warto! To takie proste. No, i moja żona kocha nasz nowy album, bardziej niż którykolwiek z dotychczasowych. Zaufajcie mi, to naprawdę dobry znak!

Oficjalna strona zespołu: http://www.mikeandthemechanics.com

Dystrybucja albumu Mike + The Mechanics Let Me Fly (BMG) w Polsce – Warner Music Poland. Premiera: 7 kwietnia 2017.

Klip do singla Don’t Know What Came Over Me: