M83 Na Openerze

Grupa Anthony’ego Gonzaleza będzie jedną z gwiazd tegorocznego Heineken Open’er Festival 2012. M83 zaprezentuje się u boku takich gwiazd jak: Bjork, The Kills, Franz Ferdinand i Public Enemy. Tegoroczna edycja odbędzie się w dniach 4-7 lipca na lotnisku Babie Doły w Gdyni.

M83 zadebiutował w 2001 albumem „M83”, który jednak przeszedł bez echa na europejskim rynku muzycznym. Kolejny album zatytułowany „Dead Cities, Red Seas & Lost Ghosts” z 2003 roku okazał się wielkim sukcesem. Dzięki temu projekt został zaproszony do zmiksowania albumu grupy Bloc Party „Silent Alarm”. Muzycy miksowali również utwory takich zespołów jak Placebo, Depeche Mode czy Goldfrapp. Płytą przez wielu uważaną za najlepszą w dorobku projektu jest „Saturdays = Youth” (2008), nagrana przy współpracy z Kenem Thomasem i Ewanem Pearsonem podróż zainspirowana latami osiemdziesiątymi, wczesnymi filmami Johna Hughesa i dźwiękami spod znaku Cocteau Twins!

Album „Hurry Up. We’re Dreaming” (polska dystrybucja: Dream Music) uznany został za Płytę Roku 2011przez Filter Magazine (www.filtermagazine.com). Z kolei magazyn Under The Radar (www.undertheradarmag.com) uznał “Hurry Up….” za drugi w kolejności album 2011 roku. Uznaniem cieszy się również promujący tę płytę singel „Midnight City”. Prestiżowe magazyny Pitchfork i Stereogum ogłosiły ten utwór Piosenką Roku, zaś brytyjski New Musical Express uplasował utwór na dziesiątym miejscu zestawienia najlepszych piosenek roku.

W Polsce płyta znalazła się w zestawieniu 10 najlepszych wydawnictw 2011 roku skompilowanym przez „Gazetę Wyborczą”. Michał Danielewski tak napisał o płycie M83: „Ekipa pod dowództwem Anthony’ego Gonzaleza stworzyła coś bardzo ładnego. Mamy tu synthpop zmieszany z psychodeliczną atmosferą, szczyptą elektronicznego eksperymentu i aranżacyjnym rozbuchaniem. Najlepszy komentarz do wydawnictwa napisał sam Gonzales, twierdząc, że jego główną inspiracją przy pisaniu piosenek był album „Mellon Collie and the Infinite Sadness” The Smashing Pumpkins. „Hurry Up, We’re Dreaming” tak jak dzieło zespołu Billy’ego Corgana jest dwupłytowe i tak jak ono jest zwieńczeniem epoki. The Smashing Pumpkins zakończyli de facto swoim wydawnictwem erę grunge’u. Mam wrażenie, że M83 powtarza ten manewr, jeśli chodzi o elektroniczny pop. I czyni to równie spektakularnie.”

Dodaj komentarz