Mighty Oaks powracają z nowym singlem – „MEXICO”

Tytułowy singel dostępny TUTAJ

Mighty Oaks zapowiadają także nowy krążek pt. „MEXICO”!

Album ukaże się 7 maja 2021!

Mighty Oaks to międzynarodowe trio z Berlina. Tworzą je Ian Hooper (USA), Claudio Donzelli (Włochy) oraz Craig Saunders (UK). Grupa wydała 3 albumy studyjne, z których największą popularnością cieszy się „All Things Go”, wydany w lutym 2020 roku!

„Koronawirus przez cały czas deptał nam po piętach” – wspomina frontman i autor tekstów Ian Hooper. „Wróciliśmy z Norwegii i kilka dni później BUM, lockdown! Dla mnie to był pierwszy raz od czasu premiery naszego debiutanckiego albumu w 2011 roku; miałem czas na spokojne komponowanie nowych utworów. Dzięki temu czuję, że nowy album brzmi jak nasz debiutancki krążek” – komentuje Hooper.

Ciemność i światło, szczęście i desperacja, miłość i nienawiść, to właśnie album „MEXICO”! Nowy krążek ukazuje co Mighty Oaks robią najlepiej i dokąd zmierzają. „Gdy po raz pierwszy przesłuchałem ‘MEXICO’ w całości, poczułem się niezwykle szczęśliwy. Każdy kto usłyszy tę płytę, zrozumie dlaczego.” – wspomina Ian.

Premiera „MEXICO” zaplanowana jest na 7 maja 2021. Więcej na: www.mightyoaksmusic.com

PR & marketing w Polsce Dream Music: www.dreammusic.pl

Mighty Oaks z oficjalnym singlem – „All Things Go”

Wraz z wydaniem nowego singla, zespół przygotowuje się do trasy koncertowej po Europie, podczas której będzie supportował The Lumineers

Mighty Oaks to międzynarodowe trio z Berlina. Tworzą je Ian Hooper (USA), Claudio Donzelli (Włochy) oraz Craig Saunders (UK).

Utwór „All Things Go”, opowiada historię rodziców Iana Hoopera. Berlin, lata 80-te. Nieszczęśliwy student ze Stanów Zjednoczonych wdaje się w miłą pogawędkę z nieznajomym. Rozmowa układa się tak dobrze, że gdy nadchodzi czas aby się rozstać, nieznajomy zaprasza młodego chłopaka na specjalne przyjęcie, które organizuje akurat tego samego dnia. Studenciak, nieco onieśmielony, przyjmuje zaproszenie. Kilka godzin później, jadąc windą na ostatnie piętro wieżowca, poznaje piękną dziewczynę. Okazuje się, że ona również zmierza na tę samą imprezę. Tak właśnie ojciec Hoopera poznał jego mamę. Nie jest to jednak początek szczęśliwej historii. Ten niezwykły zbieg okoliczności przerodził się później w „miłość transatlantycką” oraz przedwczesną śmierć matki Hoopera…

Utwór porusza temat zarówno miłości, jak i straty. „Śmierć to częsty temat w naszej twórczości. Czasem po prostu trzeba się z nią pogodzić. Nie jest ona niesprawiedliwością, po prostu może nastąpić zbyt wcześnie, lecz my musimy to zaakceptować, tak samo jak akceptujemy życie.” – wyjaśnia Hooper.

Wraz z wydaniem nowego kawałka, Mighty Oaks zapowiadają swój trzeci album, który ukaże się w przyszłym roku. Nowy longplay będzie opowiadał historię zespołu, która zaczęła się 10 lat wcześniej w Berlinie. Stanowi ona setki zagranych koncertów, zarówno tych kameralnych dla kilku osób, jak i wielkich widowisk, dzieląc scenę z takimi bandami jak Kings of Leon, The Lumineers czy Chvrches.

www.mightyoaksmusic.com

www.facebook.com/mightyoaksmusic

www.instagram.com/mightyoaksmusic

www.twitter.com/mightyoaksmusic